
Zarządzanie zapasami lamp używanych do utwardzania powłok proszkowych to prawdziwy koszmar. To ciągła walka pomiędzy potrzebą posiadania wystarczającej ilości towaru, by klienci nie mieli problemów w nagłych sytuacjach, a ryzykiem związanym z przechowywaniem zbyt wielkiej liczby tych specjalistycznych tubek kwarcowych. To wiąże twoje pieniądze i sprawia, że musisz mieć nadzieję, iż te drogie elementy nie będą leżeć bez użycia aż do chwili, gdy staną się przestarzałe.
Prawdziwy problem polega na tym, że linie do lakierowania proszkowego nie są jednolite. Ze względu na różne długości pieców oraz wymagania energetyczne, nie można po prostu kupić kilku „uniwersalnych” tubek i mieć problemu załatwionego.
Gdy lampa przestaje funkcjonować, klient jest w panice. Każda minuta, w której piec pozostaje nieużywalny, oznacza straty finansowe dla klienta. Jeśli nie możesz natychmiast dostarczyć mu zamiennika, to właśnie do ciebie się zgłasza.
Udało nam się znaleźć rozwiązanie tego problemu.
Zamiast trzymać się sztywnych cen hurtowych, stosujemy system cenowy oparty na kilku poziomach. Idea jest prosta: chcemy, aby mieć sens przechowywanie tych elementów, które są najczęściej używane – tych o standardowych parametrach mocy i długości, które pasują do około 80% pieców na rynku.
Ty przechowujesz te najczęściej używane elementy na swoich półkach. My przejmujemy obciążenie związanе z rzadko używanymi, wysokomocowymi elementami o specjalnych parametrach – te przechowujemy w naszym magazynie. Dzięki temu ryzyko przechodzi z twoich ramion.
A co z przestrzenią w magazynie? Nie potrzebujesz ogromnego pomieszczenia pełnego grubej oprawy lamp. Stosujemy model dostaw „na czas”. W zasadzie synchronizujemy naszą produkcję z wzorcem zamówień klienta, tak aby elementy przybywały dokładnie wtedy, gdy są potrzebne.
Jednak istnieje jeden warunek: aby to zadziałało, Twoja dostawa musi być idealna. Jeśli kurier popełni błąd, klient pozostanie bez dostępu do usług. Ale dla większości firm to ryzyko, które warto podjąć.
Lepiej mieć te pieniądze na swoim koncie bankowym, niż płacić za przechowywanie szklanych tubek, które mogą leżeć bez użycia przez dwa lata. Ty zajmijesz się lokalną obsługą i relacjami z klientami, a my zajmiemy się pracą w magazynie.